Ech... Podlesie miało swój czas. Lecz nawet największy blog kiedyś umrze. Tak stało się też dziś. Podlesie umarło. Lecz śmierć czegoś to początek czegoś nowego.
Bloga tworzyli: Acacia, Another, Azalea, Blame, Cashmir, Cole, Haze, Jack, Karo, Layla, Nataniel, Opal, Rave, Renn, Rozalia, Saphira, Sarina, Silver, Talon, Tomoe, Vektrum i Yuu.
Dziękuje wszystkim za prawie cały rok spędzony na tworzeniu bloga!
...
Po wielu latach w Podlesiu zapanował spokój. Wojna pochłonęła życie wielu stworzeń - i tych dobrych i tych złych. Dwie rasy zjednoczyły się. Wilki i jelenie są teraz sojusznikami. Tak! Tego brakowało! Kluczem do rozerwania bariery była współpraca obu ras!
Po raz pierwszy byliśmy naprawdę wolni. Po raz pierwszy w naszym gronie panował spokój.
Lecz... Początki były fatalne. Gdzie się nie pojawiliśmy sialiśmy panikę i lek, sami bojąc się o przyszłość. Po naradzie starców postanowiliśmy, że zostaniemy w Podlesiu, gdzie nowa bariera nie przepuszcza stworzeń niemagicznych. Po paru miesiącach próśb i błagań niektórzy zostali przydzieleni do nowej grupy jeleni ( bo wili siały panikę ) która ma na celu zbadanie i próbę życia na zewnątrz.
Od tych zdarzeń minęło już 10 lat, w Podlesu jak i na górze sprawy idą w miarę dobrze. choć coraz częściej przychodzą wiadomości o tym, że ludzie byli widziani na górnych terenach Podlesia.
Napisałam to ze względu, że chce skończyć choć jednego bloga - nie zostawić go na śmierć nie kończąc go. Tak więc blog został skończony.
Mam nadzieję, że kiedyś powróci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz